nie ma to jak auto z fotela. Ja się bawiłem podobnie, tylko miałem jeszcze baterie R20 i udawałem że jeżdżę czołgiem i strzelam.
Ania, jeśli chodzi o foto to jesteś profesjonalistka
nie ma to jak auto z fotela. Ja się bawiłem podobnie, tylko miałem jeszcze baterie R20 i udawałem że jeżdżę czołgiem i strzelam.
wujek to musisz mi to pokazać :)